Weselne faux-pas – czego NIGDY nie ubierać na czyjeś wesele?

Wesele

Dla wielu z Was przygotowania do ślubu rodziny lub znajomych to stresujący okres: nie wiadomo co kupić na prezent, kogo zabrać, w co się ubrać? Niestety nie pomogę wam rozwiązać pierwszych dwóch problemów, ale jestem w stanie doradzić wam co nieco w kwestii stylizacji.

W swoim krótkim życiu miałam przyjemność bawić się na wielu weselach – nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Choć pewne tradycje i zwyczaje są odmienne, etykieta ubioru w różnych krajach jest bardzo zbliżona.

Z przykrością muszę przyznać, że na każdym weselu widziałam przynajmniej jedną panią, której strój zupełnie nie pasował do okazji. Zazwyczaj taka osoba przyciągała wiele spojrzeń, ale żadne z nich nie było miłe…

Jakich błędów nie popełniać, aby dobrze wyglądać na czyimś weselu?

1. Unikaj zakazanych kolorów

Niektórzy mogą zdziwić się, że użyłam tutaj liczby mnogiej – już wszystko tłumaczę. Chyba każda z nas wie, że w dniu ślubu biel zarezerwowana jest dla panny młodej. Nie wypada zakładać również sukienek, których kolor wpada w odcienie zbliżone do bieli. Jest to w złym guście!

Co ciekawe, w pewnych krajach (np. w Chinach) na czyjś ślub nie powinno się przychodzić w czerwieni – w niektórych kulturach to również kolor zarezerwowany dla panny młodej. W Polsce założenie czerwonej sukienki na ślub nie jest gafą, choć spotkałam się z opiniami mówiącymi, że intensywne kolory odciągają uwagę od pary młodej. Jeżeli nie masz pewności co do swojej sukienki, skonsultuj jej kolor z panną młodą!

Podobnie jest z czernią – jeszcze nie tak dawno temu była zakazanym na ślubach kolorem. Według niektórych przesądów przynosiła młodej parze pecha i zwiastowała ich rychłe rozstanie. Dzisiaj podchodzi się do tego z większym luzem: czerń to symbol ponadczasowej elegancji, dlatego założenie małej czarnej na ślub nie będzie modową wpadką.

Suknia

2. Nie przesadzaj

Idąc na wesele chcesz być ładnie ubrana, nie przebrana! W przeszłości wesela przypominały w pewnym stopniu bal karnawałowy: tony tiulu, wymyślne kreacje, błyszczące tkaniny i mnóstwo cekinów. Na szczęście te czasy już minęły, a dziś na wesele można założyć tę samą sukienkę, w której spacerujesz latem po parku.

W weselnej modzie króluje prostota – klasyczne zwiewne sukienki i eleganckie koktajlowe kreacje wystarczą, abyś wyglądała zjawiskowo! Pamiętaj, że w dniu ślubu cała uwaga powinna skupić się na panu i pannie młodej, dlatego stroje gości powinny być stonowane.

3. Nie pokazuj zbyt dużo

Wesele to przyjęcie, a nie wakacyjna dyskoteka – choć niektórym zdarza się o tym zapomnieć. To uroczystość o formalnym i eleganckim charakterze – tak też powinni ubrać się goście. Nie jestem przeciwniczką miniówek i sukienek z głębokim dekoltem, ale na niektóre okazje po prostu nie wypada ich ubierać.

Wybierając kreację na wesele unikaj dużych dekoltów, prześwitujących materiałów i sukienek ledwo zakrywających pośladki. W złych guście są też krótkie, bardzo obcisłe kiecki. Nawet jeżeli czujesz się w takim stroju komfortowo, na pewno nie przypadnie on do gustu innym (szczególnie starszym) gościom.

Od siebie dodam jeszcze tyle, że takie sukienki zwykle nie sprawdzają na parkiecie – jaka to zabawa, kiedy co chwila musisz podciągać zbyt krótką sukienkę, albo upewniać się, czy przy obrocie nie pokazałaś przypadkiem zbyt dużo?

4. Nie ignoruj dress-codu

Zdarza się, że państwo młodzi mają konkretną wizję odnośnie kreacji weselnych gości – jeżeli w zaproszeniu znajduje się informacja, jaki strój obowiązuje podczas przyjęcia, nie możesz jej ignorować. Zazwyczaj taka adnotacja dodawana jest w przypadku wesel odbywających się w plenerze lub bardzo wystawnych przyjęć.

Szykując się zgodnie ze wskazówki z zaproszenia, masz pewność, że Twój strój dopasuje się do miejsca, w którym odbywa się przyjęcie. Nie muszę chyba tego tłumaczyć – jeżeli np. wesele jest na plaży, zakładanie wysokich obcasów jest dużym błędem.